PKP Cargo i COSCO rozszerzą przepływy intermodalne w całej Europie

Transport intermodalny i logistyka będą głównym filarem rozwoju wzmocnionego partnerstwa pomiędzy PKP Cargo i COSCO Shipping Group. Obie strony są gotowe rozszerzyć swoją ofertę intermodalną w wielu krajach „w Europie Zachodniej, Środkowej i Wschodniej”. PKP Cargo wydaje się być kluczowym partnerem COSCO w zwiększaniu obecności kolejowych przewozów towarowych na Starym Kontynencie.

Obie strony nie są sobie obce. W rzeczywistości PKP Cargo posiada 20% udziałów w COSCO SHIPPING Lines Poland Sp. z o.o., polskiej spółce zależnej COSCO, która działa w modelu biznesowym joint venture. Pełniący obowiązki prezesa zarządu PKP CARGO, Marcin Wojewódka podkreślił, że istniejące i sprawdzone partnerstwo między tymi dwoma podmiotami ma zostać jeszcze bardziej scementowane.

Nadzieja wśród zmartwień?

PKP Cargo przeżywa trudny okres, podobnie jak wielu państwowych przewoźników kolejowych w Europie. Polska spółka wydaje się mieć dziurę budżetową w wysokości 1,17 mld euro, a jej wolumeny i wartość akcji podążają stromą trajektorią spadkową.

W niedawnym wywiadzie dla RailFreight.com PKP Cargo wskazało, że ma nadzieję na ożywienie rynku w drugiej połowie 2024 r., które pozwoli mu złapać oddech. Nadzieja na ożywienie rynku nie brzmi jednak jak konkretny plan działania. Jeśli chodzi o konkretne działania, PKP planuje „wstrzymać” około 30 procent swoich pracowników na rok, aż sytuacja stanie się względnie bardziej stabilna.

Kolejnym filarem poprawy finansów spółki jest ekspansja intermodalna. PKP chce rozszerzyć swoją działalność o transport naczep koleją, który to rynek uważa za „niewykorzystany”. „Widzimy dużą szansę w transporcie naczep. Staramy się zainteresować Ministerstwo Infrastruktury stworzeniem ogólnopolskiego systemu transportu naczep. Docelowo mogliby z niego korzystać wszyscy przewoźnicy” – podkreślał kilka dni temu w polskich mediach Tomasz Mostowski, dyrektor ds. strategii PKP.

Koncentracja na przewozach naczepowych byłaby zgodna z długofalową strategią PKP Cargo, która zakłada rozwój przewozów intermodalnych. Z drugiej strony, partner taki jak COSCO, który jest znany ze swojej zdolności do kształtowania wewnątrzeuropejskich przepływów kolejowych przez obsługiwane porty, wydaje się idealny do wsparcia tej ekspansji, która może uratować PKP przed bankructwem.

„Wierzę, że nasze zagraniczne zasoby i doświadczenie w samodzielnych przewozach w 9 krajach Unii Europejskiej pozwolą nam przygotować konkurencyjną, kompleksową i skrojoną na miarę ofertę dla tak ważnego partnera, jakim jest Grupa COSCO SHIPPING” – podsumował współpracę Marcin Wojewódka.

Ten artykuł został automatycznie przetłumaczony z angielskiego oryginału na język polski.

Autor: Nikos Papatolios

Źródło: RailFreight.com